You are currently viewing Najskuteczniejsze techniki samoobrony

Najskuteczniejsze techniki samoobrony

Najskuteczniejsze techniki samoobrony? Najpierw trzeba się zastanowić, co to jest w ogóle samoobrona. Na czym polega i z czego się składa. Generalnie 90% samoobrony to zapobieganie groźnym i niebezpiecznym sytuacjom. Może 10% to umiejętności techniczne, czyli znajomość konkretnych technik walki. Jednak, jeśli chodzi o konkretne techniki samoobrony, to wśród większości instruktorów prowadzących kursy czy szkolenia, dominuje podejście, że broniący się czeka na atak i dopiero wtedy reaguje, stosując odpowiednio dobraną do ataku przeciwnika techniką. A nauczane na takich kursach techniki idą w dziesiątki, jeśli nie setki. Wszystko fajnie, jak się ćwiczy na sali, bez stresu.

A na ulicy? Czekanie na atak i dopiero wtedy reakcja? Kto uderza pierwszy ten w 9 na 10 przypadków wygrywa starcie! Dziesiątki złożonych technik? Kto je wszystkie zapamięta i zastosuje w stresie! Rozwiązanie? Stara zasada: najlepsze są najprostsze rozwiązania! Techniki proste i oparte na naturalnych odruchach. Takie jak opisane niżej. Że mało efektowne? Ale efektywne! Że chamskie i brutalne? Ale skuteczne! I jeszcze jedna kwestia. W walce na ulicy, w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia, nie chodzi o wygranie starcia i pokonanie przeciwnika. Chodzi o przetrwanie. O przeżycie i wyjście z opresji z jak najmniejszymi obrażeniami. O bezpieczny powrót do domu. Nie o punkty czy puchary.

Chin jab (cios podbródkowy)

Cios podstawą dłoni w podbródek jest jedną z fundamentalnych technik WW2 Combatives. Kierunek ciosu biegnie prosto w górę, bardzo blisko ciała przeciwnika, wzdłuż jego centralnej linii, wychodząc ze strefy poniżej jego pola widzenia. Po ciosie możliwa jest kontynuacja ataku palcami na oczy. Uderzenie to, jest wykorzystywane, gdy przeciwnik znajduje się bardzo blisko. Nogi powinny być lekko ugięte, a w momencie ataku należy wykonać przy krok w przód i lekko ku bokowi przeciwnika. Jednocześnie należy przytrzymać tył jego (przeciwnika) ramienia i gwałtownie wyprostować nogi, gdy uderzenie jest wyprowadzane. Przy krok, kontrola ramienia przeciwnika i uderzenie powinny być wykonane jednocześnie – w momencie gdy stopa ląduje na podłożu w ślad za uderzeniem w górę przemieszcza się ciężar ciała.

Uderzająca dłoń skierowana jest w tym ciosie ku górze, palce rozszerzone i lekko zagięte. Nadgarstek należy zablokować, a dłoń usztywnić. Uderzać trzeba tak szybko, jak to tylko możliwe, z pełną siłą. Dystans jaki musi przebyć uderzenie, aby było skuteczne wynosi około 15cm. Nigdy nie należy cofać ręki przed zadaniem ciosu, aby go nie sygnalizować. Uderzenie jest bardzo skuteczne, wykonane czysto i z pełną siłą powoduje utratę przytomności, a nawet grozi złamaniem karku. Jest to technika ostateczna, którą należy stosować tylko w sytuacji zagrożenia życia!

Tigers claw

Tigers claw (Pazur Tygrysa), cios bardzo podobny do ciosu prostego znanego z klasycznego boksu. Podstawowa różnica tkwi w ukształtowaniu uderzającej dłoni. Zamiast używać zaciśniętej pięści, skuteczniej i bezpieczniej (dla zadającego cios, a nie przyjmującego go), jest uderzyć otwartą dłonią. Dlaczego bezpieczniej? Dlatego że ludzka dłoń ma bardzo skomplikowaną budowę, składa się z 27 delikatnych kości. Uderzenie zaciśniętą, niechronioną przez rękawicę pięścią, grozi bolesną kontuzją, zwłaszcza bez wcześniejszego długiego treningu. Przy uderzeniu otwartą dłonią, takie ryzyko jest zdecydowanie mniejsze.

Prawidłowe ułożenie ręki przy tym uderzeniu, to takie, gdzie ręka jest wyprostowana, z dłonią odchyloną ku górze i zgiętymi, i napiętymi palcami. Cios jest wyprowadzany po linii prostej. Uderza się zarówno z przedniej, jak i z tylnej ręki. Nie ma potrzeby polowania na jakiś konkretny punkt (np. oczy), najlepszym celem jest ogólnie głowa, w tym twarzoczaszka. Do uzyskania odpowiedniego efektu tego uderzenia nie jest konieczne trafienie w oczy. W zupełności wystarczy, jeśli palce wejdą w kontakt z celem (twarzoczaszką, potylicą), a zgięta w nadgarstku ręka dokona dzieła. Technikę Tigers claw na filmie poniżej prezentuje Carl Cestari, legenda w środowisku tzw. combatowych sytemów walki wręcz.

Smacking the ears (uderzenie w uszy)

Smacking the ears - uderzenie w uszy
Smacking the ears – uderzenie w uszy (Rex Applegate, Kill Or Get Killed, Harrisburg 1943)

 

Kolejna technika skutecznie wykorzystująca uderzenie otwartą dłonią. Nazywana czasami stereo, dzięki odniesieniu do tego, że najskuteczniejsza jest wtedy, gdy uderzy się przeciwnika z obu rąk naraz w oba ucha jednocześnie. Jednak warto wiedzieć, że uderzenie nawet w jedno ucho, jeśli jest czysto trafione, odniesie natychmiastowy skutek w postaci oszołomienia i utraty poczucia równowagi. Sekret tej techniki tkwi w budowie anatomicznej ludzkiego ucha. W uchu środkowym znajduje się błędnik, organ odpowiedzialny za utrzymanie równowagi, bardzo czuły na zmiany ciśnienia. Nawet uderzenie, które nie jest zbyt silne, wtłacza do ucha środkowego powietrze pod ciśnieniem i zaburza działanie błędnika. Dłonie przy tym uderzeniu powinny być lekko zgięte w kształt kubeczków, palce trzymane razem. Uderzenie można wykonywać zarówno, będąc przed przeciwnikiem, jak i za nim.

Uderzenie w krtań

Powierzchnią uderzającą w uderzeniu na krtań jest odcinek między kciukiem a palcem wskazującym otwartej i rozprostowanej dłoni. Siła ciosu jest skoncentrowana na bardzo małej powierzchni. Dłoń powinna być rozprostowana i napięta, a kciuk maksymalnie odwiedziony na bok. Cios powinien być krótki i szybki. Technika bardzo niebezpieczna!

Eye gouge (nacisk na gałki oczne)

Eye gouge (nacisk na gałki oczne)
Eye gouge – nacisk na gałki oczne (David W. Morrah Jr, Dirty fighting,Camp Davis NC 1940.)

 

Nacisk na gałki oczne szybko i skutecznie unieszkodliwia przeciwnika. Gałki oczne można bardzo łatwo uszkodzić, używając do tego nawet niewielkiej siły. Częściowe lub całkowite oślepienie napastnika pozwala przerwać jego atak, przejść do kontrataku lub uciec i wezwać pomoc. Oczy najlepiej jest dźgnąć kciukiem, wpychając je w oczodoły. Kość policzkowa pomaga je zlokalizować, czyli krótko mówiąc, jeśli zlokalizujesz kość policzkową, to znajdziesz też oko. Ma to szczególne znaczenie, gdy walka odbywa się w parterze, lub, gdy jest ciemno. Technikę tę można wykonać, atakując oczodoły zarówno jednym, jak i dwoma kciukami.

Artykuł ma cele czysto informacyjne. Opisane techniki są bardzo niebezpieczne i mogą doprowadzić do bardzo poważnych obrażeń lub nawet do śmierci, jeżeli będą stosowane lekkomyślnie. Nawet ich trening bez profesjonalnego nadzoru może doprowadzić do tragedii. Mówiąc inaczej, nie należy próbować tego w domu i ćwiczyć tylko pod okiem doświadczonego instruktora.

 

Źródła:

Rex Applegate, Kill Or Get Killed, Harrisburg 1943.
W.E. Fairbairn, Get Tough!, New York & London 1942.
Sławomir Kasprzak, Chin Jab / cios podbródkowy, brudnawalka.pl
Sławomir Kasprzak, Smacking The Ears / uderzenie w uszy, brudnawalka.pl
Sławomir Kasprzak, Tigers Claw / cios prosty, brudnawalka.pl
David Kahn, Krav maga. Izraelski system walki w bezpośrednim kontakcie, Wrocław 2006.
Włodzimierz Kopeć, Piotr Tarnowski, Podręcznik metodyczny do programu walki w bliskim kontakcie dla żołnierzy sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Poznań 2006.
David W. Morrah Jr, Dirty fighting, Camp Davis NC 1940.
Ron Shillingford, Podręcznik walki wręcz dla jednostek specjalnych, Warszawa 2004.

Foto: pixabay.com

Dodaj komentarz

5 × trzy =